Polacy nie gęsi

Recenzja: Jacek Dubois „Pożegnanie dobrej zmiany”

Do przeczytania najnowszej książki mecenasa Jacka Dubois zachęcił mnie przede wszystkim tytuł,
czyli „Pożegnanie dobrej zmiany”. Wstęp napisał Robert Górski, czyli komik i odtwórca roli Prezesa w
znanym – chyba – szerszej publiczności „Uchu Prezesa”. Połączenie tych dwóch temperamentów
okazało się wspaniałe.
„Pożegnanie dobrej zmiany” to cztery opowiadania – „Wywiad na pierwszą stronę”, „Potrójna gra”,
„Jubileusz” i „Sen”. W każdym z nich znajdziemy sporo absurdów, ironii i pełno czarnego humoru. Nie
brakuje również kąśliwych uwag odnośnie obecnej sytuacji politycznej.
Główną postacią w każdym z opowiadań jest oczywiście Prezes. Wszystko krąży wokół niego i nic nie
dzieje się bez jego wiedzy, czy aprobaty. Reszta natomiast tańczy, jak im zagra. Premier, ministrowie,
a nawet Prezydent liczą się z jego zdaniem i starają się jak najbardziej przypodobać się Prezesowi.
Prześcigają się w coraz bardziej szalonych pomysłach, aby wywrzeć na nim jak największe wrażenie.
Jednak między sobą bardzo rywalizują, robiąc to tak nieudolnie, że koniec końców prowadzi to do
absurdalnych sytuacji.
„Gdyby się wydało, że myśli, nie zdałby egzaminu, dlatego w jego interesie było popieranie Prezesa
bez względu na jego wywody, bo to dowodziło, że jest właściwym człowiekiem na właściwym
miejscu”.
Jacek Dubois ma niesamowity dar lekkiego pióra. Potrafi tak plastycznie oddać całokształt danej
sytuacji, że czasami czytelnikowi może umknąć cały jej absurd. To było moje pierwsze literackie
spotkanie z tym autorem, ale wydaje mi się, że na pewno nie ostatnie.
Mimo, że tematy poruszane w opowiadaniach nie każdego czytelnika zainteresują, to nie zmienia to
faktu, że lektura opowiadań do świetna rozrywka. To must have dla wszystkich tych, którzy pragną
odrobiny humoru. Na pewno się nie zawiodą. Z drugiej jednak strony te opowiadania stanowią
odbicie w krzywym zwierciadle wydarzeń, które znamy z rzeczywistej sceny politycznej. I tym samym
można zaryzykować stwierdzenie, że stanowią jej analizę. Osobiście zachęcam do lektury książki i
według mnie bez znaczenia jest za jaką opcją polityczną optujemy.

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *