Polacy nie gęsi

Recenzja: Nana Bekher „Jesteś moim pragnieniem Holly”

„Jesteś moim pragnieniem. Holly.” Jest to kolejna książka Nany Bekher, którą miałam okazję recenzować. To druga część dylogii, zapraszam również do czytania recenzji poprzedniej części, „Honey”.

„Płomienny romans, słoneczne Bari, luksusowy dom mody

Wyjazd do Włoch miał być dla Holly szansą na zrobienie kariery modelki. Na miejscu postanawia jednak wrócić do swojej dawnej pasji – projektowania ubrań.

Dzięki pomocy szefa, Sergia Carlucci udaje się jej wypuścić własną kolekcję. Szaleńczo zakochany mężczyzna zrobiłby dla Holly wszystko, ale ona po ostatnim nieudanym związku boi się zaangażować w nową relację. Chociaż coraz trudniej przychodzi jej odpychanie atrakcyjnego szefa.

Zarówno Holly, jak i Sergio mają swoje tajemnice. To tylko kwestia czasu, kiedy wyjdą one na jaw. Dodatkowo pewne wydarzenie wywróci do góry nogami życie tych dwojga.

Czy ktoś lub coś będzie w stanie zniszczyć ich miłość?”

Każda historia pióra autorki zawsze wywołuje we mnie wiele emocji. To ten typ książek, od których trzeba odpocząć zanim się napisze recenzję. I w tym przypadku też tak musiało być!

Historia Holly nie jest łatwa. Pokazuje przede wszystkim, jak jedno kocha, a drugie potrafi długo wzbraniać się przed uczuciem. Przeszłość kobiety sprawia, że pomimo chęci nie jest w stanie otworzyć się na mężczyzn. Tajemnice obu stron wpływają na życie Holly oraz Sergio. Bardzo polubiłam te dwie postacie, szczególnie za charakter i ich podejście do życia. W ich historii pojawiają się osoby, które chcą zdecydowanie namieszać. Nie zabraknie tutaj oprócz bólu i smutku również scen miłości oraz erotyki.

W trakcie czytania przeżywałam cała gamę emocji. Niesamowicie zżyłam się z bohaterami, dzięki czemu jeszcze bardziej wkręciłam się w fabułę. W pewnym momencie autorka serwuje zwrot akcji, który wcale nie jest taki pozytywny dla Holly oraz Sergio.

Polecam przeczytać koniecznie historię najpierw Honey, a następnie Holly.

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *