Polacy nie gęsi

Recenzja: Agnieszka Lingas-Łoniewska „Tamto lato”

Książka „Tamto lato” Agnieszki Łoniewskiej, która została wydana przez wydawnictwo Luna, a którą miałam okazję przeczytać dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem 'Polacy nie gęsi’ to poruszająca opowieść o miłości, rodzinie, braterstwie i tajemnicach, osadzona w znanej fanom autorki scenerii Wrocławia. Fabuła skupia się wokół historii młodej graficzki Wiktorii oraz jednego, tego gorszego, z braci bliźniaków – Milana van Landera.

Wiktorii udaje się znaleźć prace w jednej z najbardziej rozpoznawalnych agencji marketingowych we Wrocławiu. Oczywistym jest, że wraz z najlepszymi przyjaciółmi – Natalią i Tobiaszem koniecznie muszą opić ten sukces. W klubie, do którego się udają, Wiki wpada na przystojnego bruneta o długich kręconych włosach i ciemnych oczach. Już wtedy między parą iskrzy, gdy Milan ratuje ją z rąk naprzykrzających się pijanych mężczyzn. Uczucia te nie ustępują nawet gdy dowiaduje się, że tajemniczy nieznajomy to vice prezes jej firmy i to właśnie on zarządza działem IT, w którym zaczęła pracę. Między Wiki a Milanem rodzi się uczucie, wbrew wszystkiemu co wydarzyło się w przeszłości. Zarówno ukochany, który nie przypadkiem zatrudnił ją w swojej firmie, jak i matka opłakująca od dwudziestu lat swojego syna, a brata Wiki, ukrywają przed nią tajemnice, które odmienią jej życie.

Książka porusza wiele tematów, m.in. trudne relacje rodzinne, problemy związane z kumulującym się poczuciem winy, chęć zemsty jak i nieodpowiedzialne młodociane wybryki, nadużywanie alkoholu i narkotyków, a w konsekwencji nieodwracalne tragedie. Wątek miłosny między Wiktorią i Milanem jest opisany w sposób bardzo typowy dla autorki, uczucie nagłe, nieplanowane, silne i takie, które ma zdolność by przenosić góry, a także by przebaczyć. Styl pisarski autorki jest bardzo wciągający i przystępny, dzięki czemu książka czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Lingas-Łoniewska zgrabnie prowadzi akcję, budując napięcie i wplatając elementy tajemnicy, które skłaniają do dalszego czytania.

Podsumowując, „Tamto lato” to wzruszająca i wciągająca opowieść o miłości, rodzinie i tajemnicach, osadzona w dobrze nam już znanej scenerii dolnego Śląska. Polecam tę książkę każdemu, kto ma ochotę na romans z wątkiem tajemnicy. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana pióra Agnieszki. Ps. Czy tylko ja czekam na dalszą historię tym razem Armina (drugiego z bliźniaków) I Natalii, aplikantki i przyjaciółki Wiki? Jeżeli Wy również to dajcie znać!

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *