Zastanawialiście się kiedyś, czy uda wam się znaleźć Super Mega Fajną Grę, w którą możecie grac całą rodziną ale i z przyjaciółmi? No to przyszłam wam obwieścić, że takowa istnieje, i nazywa się…”Super Mega Fajna Gra”!
Grę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Rebel. Kolorowy i wesoły kartonik od razu przykuł uwagę syna, więc kiedy nadarzyła się okazja (młodsze dziecię znokautowało się nieco szybciej niż zawsze), odpakowaliśmy grę i jazda.
Zasady rozgrywki są bardzo proste. Na środku stołu mamy dwa stosy kart – plansze do wykreślania, oraz karty liczb. Po jednej stronie stosu układamy znaczniki błyskawic, a po drugiej znaczniki księżyca. Następnie każdy z graczy pobiera 5 plansz, z czego dwie odrzuca i nie będzie na nich grał w pierwszej rundzie. Każdy z graczy otrzymuje także kartę punktacji oraz 4 błyskawice. Rozgrywka rozpoczyna się od ujawnienia wartości pierwszej karty ze stosu liczb. Choć na każdą rundę przypada 9 kart liczb, nie zawsze uda się wykreślić wszystkie ze swojej planszy, no chyba że…umiesz kombinować, w czym pomogą błyskawice. Runda kończy się, gdy wszystkie karty liczb zostaną odsłonięte. Niezależnie od tego, czy któryś gracz zakończył pracę na którejś z plansz, i tak do kolejnej rundy dobiera nową planszę.
Dodatkowo, wykreślając liczby na planszach możecie liczyć na dodatkowe bonusy. Polecam, selekcjonując plansze do rund, patrzeć bardziej na możliwe bonusy aniżeli liczby na planszy, bo to pomoże zostać mistrzem rozgrywki!
W zestawie znajdziemy także 6 ścieralnych markerów, dzięki którym bez obaw możemy wykreślać liczby i zaznaczać punktacje, nie narażając kart na zniszczenie.
Młody, choć ma 7 lat szybko zakumał zasady i naprawdę fajnie się bawiliśmy podczas gry. Najfajniejszym elementem okazało się kombinowanie, jak wykreślać, żeby jednocześnie zamknąć planszę i zdobyć jak najwięcej bonusów, które dają dodatkowe punkty. Polecam wam serdecznie tą grę, bo może w nią spokojnie grac 6 osób, a wtedy rozgrywka i rywalizacja będą jeszcze lepsze. Warto mieć tę grę na zimowe długie wieczory!