Dzięki uprzejmości wydawnictwa Jaguar miałam przyjemność sięgnąć po książkę Kathleen Glasgow. Zaintrygował mnie opis, zwłaszcza, że opisana historia jest oparta na faktach.
Chociaż akcja książki nie odgrywa się w Polsce to temat, jaki jest w niej poruszany spotyka wiele dzieci na całym świecie. Głównym wątkiem jest żałoba nastoletniej dziewczyny lecz w trakcie lektury spotykamy się z różnymi dramatami, jakie dotykają dzieci. Od przemocy, po ignorowanie, na porzuceniu kończąc. W rodzinach zastępczych kończą dzieci z różnych rodzin przeważnie są to odebrane rodzicom zagubione osoby wychowane w patologicznym środowisku albo sieroty.
Książka na pewno nie należy do lekkich lektur. Wzrusza, trzyma w napięciu i uczy doceniać to, co się ma oraz patrzeć na innych.
W końcu każdy z żałobą radzi sobie inaczej. Jedni chowają się w domu, inni starają wtopić się w tłum, inni udają zabawnych by tylko nikt nie domyślił się, z czym się tak naprawdę zmagają. W tej książce autorka przybliża nam różne oblicza śmierci z jakimi musieli zmierzyć się młodzi ludzie. Mamy tutaj wypadek, samobójstwo czy chorobę.
Moim zdaniem jest to jedna z lektur, którą obowiązkowo powinien przeczytać każdy młody człowiek, nie tylko w żałobie ale też po, to aby lepiej zrozumieć to, przez co przechodzą nasi bliscy gdy z czymś takim muszą się zmierzyć. Często takie osoby w tego typu sytuacji bywają nieocenione.
Dla niektórych okres żałoby to jak walka o oddech.
Czas gdy gniew miesza się ze smutkiem i apatią.