Polacy nie gęsi

Gra: „Ry-Bitwa”

Długo szukałam takiej gry, z której zasadami poradziłyby sobie moje dzieci. Niejednokrotnie przeglądałam różnego oferty jednak większość gier, które były dedykowane dla dzieci 4+ wydawały się zbyt trudne logicznie dla moich dzieci.

Otrzymując ofertę gry „Ry-Bitwa” stwierdziłam, że dam jej szansę i zobaczę, czy moje dzieci sobie z nią poradzą. Gdy tylko gra u nas wylądowała to niemal natychmiast dzieci zabrały się za jej rozpracowywanie pełne zapału do grania.
Zestaw składa się z trzech plansz wykonanych z materiału podobnego do podkładek pod myszki, dzięki czemu jest elastyczny i bardzo dobrze trzyma się podłoża. Ponadto w zestawie znajduje się zestaw 24 żetonów w dwóch kolorach z podobiznami mew i punktacją.  Znajdziemy tutaj również trzy kartonowe podobizny zwierząt morskich, które umieszcza się na każdej z plansz. Jedyną rzeczą, która jest wykonana ze gorzej to kartonowy „płotek” który kładzie się po bokach plansz aby uniknąć wypadnięcia żetonów poza teren gry. Niestety, podczas wielokrotnego użytku przy rozkładaniu i składaniu te elementy zaczęły się rozklejać. Wielka szkoda, ale na szczęście tutaj z pomocą przyszła taśma i uratowaliśmy te elementy przez zniszczeniem.Do gry dołączona jest bardzo prosta i przejrzysta instrukcja gry jak i składania plansz, aby nie uległy zniszczeniu i długo nam służyły.
Całość oceniam bardzo pozytywnie, gra jest bardzo przyjemna i idealnie nadaje się do zabawy zarówno w domu jak i na dworze. Faktycznie całość trochę waży, jednak nie wpływa to na moją ocenę. Nadaje się zarówno do zabawy w dwójkę jak i dla większej liczby osób, wtedy dokonujemy podziału na drużyny. Gra uczy dzieci nie tylko cierpliwości jak i precyzyjności w dokonywanych rzutach żetonami.

Wiem, że „Ry-Bitwa” będzie w najbliższym czasie naszą ulubioną grą planszową i niejedno popołudnie czy wieczór spędzimy w jej towarzystwie.
 

 

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *