Polacy nie gęsi

Recenzja: Leszek Jarosz „Historia mundiali 1930-1974”

Ależ to wydawnictwo SQN się wstrzeliło! Tuż przed mundialem w Katarze zaserwował fanom futbolu encyklopedyczne wręcz dzieło Leszka Jarosza, czyli pierwszy tom „Historii mundiali”. 

Zaczynamy pierwszym mundialem, a kończymy tym, który był szczególnie ważny dla Polski. Jako osoba, która nie zna się na piłce (ale wiem co to spalony!) z zaciekawieniem zaglądałam mężowi przez ramię, gdy czytał, a następnie sama, strona po stronie, wyławiałam interesujące mnie smaczki. I tak, po wspólnej lekturze możemy stwierdzić, że to jest kompendium wiedzy o mundialu. Czytając niektóre podrozdziały aż cisnęła mi się do głowy inna książka o tematyce piłkarskiej wydana przez SQN – „Mecz to pretekst” Anity Werner i Michała Kołodziejczyka. Jaroszek przedstawia w książce nie tylko informacje o samych meczach podczas mundiali, ale przytacza także całe tło, które na co dzień nie jest dostrzegane przez zwykłego kibica. Mam tu na myśli kwestie organizacyjne ze strony FIFA czy krajów, które były gospodarzami – tutaj zdecydowanie rządzi mundial we Włoszech za rządów Mussoliniego. Podaje także aspekty, jak się okazuje polityczne, które rządziły mundialem. Stąd moje skojarzenie z książką „Mecz to pretekst”, ponieważ często losy danego meczu kształtowały sytuacje polityczne, społeczne, czy po prostu propaganda. Dlaczego Polacy nie zagrali z Czechosłowacją w eliminacjach, czemu Węgrzy, choć byli najlepszą drużyną świata, nie wygrali mundialu, a później było coraz gorzej? Dlaczego wystąpienia Szkotów z reguły były gorzej niż nieudane i gdzie się podziała podstawa złotej statuetki? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie w pierwszym tomie „Historii mundiali”! 

Każdy rozdział rozpoczynamy danymi statystycznymi danego mundialu, informacjami o drużynach, wynikach w grupach i eliminacjach, strzelców itp. Następnie autor zagłębia się w szczegóły meczy i rysuje całe tło. Tło historyczne, ale też polityczne. Tło, które pokazuje mundial nie tylko od strony sportowej. 

Chcemy polecić tą książkę wszystkim, nie tylko fanom piłki nożnej. Leszek Jarosz rozkłada mundiale na części pierwsze, ucząc czytelnika także historii, okraszając teksty fragmentami artykułów z gazet, komentarzy sportowych, zdjęciami i tabelkami. Czytanie tej książki to czysta przyjemność i niecierpliwie czekamy na drugi tom!

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *