Na książkę skusiłam się w trudniejszym dla mnie czasie, gdy moje życie nie do końca wyglądało tak, jak chciałam. Kumulujący się w moim wnętrzu stres toczył ze mną walkę o szczęście. Wtedy stwierdziłam, że spróbuję sięgnąć po nowość spod pióra S.J. Scott i Amit A.
Pióro Scotta nie jest mi obce. Czytałam do tej pory parę jego książek i są one skarbnicą wiedzy, którą czasem każdy z nas potrzebuje. Tutaj też się nie zawiodłam.
Na początku mamy bardzo ciekawe, kilkustronicowe powitanie, nie zapominające o celu książki oraz samych przemyśleniach. W dalszej części jest poświęcona pojedynczym pomysłom, na szczęście z wyjaśnieniem oraz odniesieniem do innych utworów, aby zglebić temat. Sam autor przytacza, że nie trzeba używać wszystkich jego pomysłów bo są tak różnorodne, że nawet powiedziałabym, że się nie da.
Książka jest ciekawa i na pewno niejeden pomysł wykorzystam.