Polacy nie gęsi

Recenzja: „Bing. Bajeczki na dzień dobry”

Każdy rodzic kilkulatka z pewnością doskonale zna Binga. To niezwykły króliczek, który codziennie uczy się różnych rzeczy, nie tylko kolorów i literek, ale także kultury, empatii i zachowań wobec drugiej osoby.  

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Harper Kids, wraz z moją trzylatką mogłyśmy przeczytać ciekawe historie o Bingu i jego przyjaciołach. Choć jak tytuł mówi, są na dzień dobry, my najczęściej czytamy wieczorami. Opowiadania o Bingu zdążyliśmy w ciągu ostatnich kilku dni przeczytać wiele razy! Nawet starszy syn słuchał historyjek, a co więcej – sam nawet czytał je młodszej siostrze. Umożliwia to bardzo duża czcionka, dzięki czemu pierwszkolasista świetnie sobie poradzi z lekturą. 

Książka jest bardzo starannie wykonana, ma nie tylko grubą, twardą okładkę, strony książki również wykonane są z papieru o większej gramaturze. Kolorowe ilustracje, ładnie oddzielone dialogi w tekście i przede wszystkim, wyważona ilość tekstu na każdej ze stron sprawiają, że trzyletnie dziecko się nie nudzi i nie nalega na przełożenie kartki. Historyjki zawarte w książce mimo swojej prostoty mają ważny przekaz, a dzieci chętnie skupiają się na czytanym tekście. To bardzo ważne, aby dziecko angażowało się w lekturę! 

Jeśli zatem wasze dziecko jest fanem Binga i chcielibyście wspólnie czytać miłe i pouczające historie o przygodach króliczka, to serdecznie polecamy! Bo czytanie, to wielka rzecz! 

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *