Dzięki uprzejmości wydawnictwa Czwarta Strona mogłam zapoznać się z nowym tłumaczeniem debiutanckiej powieści kryminalnej Ruth Ware „W ciemnym mrocznym lesie”. Przyznam się, że choć znałam nazwisko, nigdy wcześniej nie miałam styczności z twórczością popularnej już Ruth Ware. Tym bardziej lektura powieści była dla mnie miłą niespodzianką.
Nora wiedzie spokojne życie zawodowej pisarki kryminałów. W swoim małym londyńskim mieszkaniu spędza większość swojego czasu, jest osobą lubiącą swoje własne towarzystwo. Pewnego dnia w swojej skrzynce mailowej otrzymuje zaproszenie na panieński swojej przyjaciółki sprzed wielu lat. Jest to dla niej o tyle szokujące, że od wydarzeń sprzed lat się odcięła i chciała o nich zapomnieć…a przynajmniej próbowała. Widząc, że Nina także dostała zaproszenie, umawiają się na wspólny wyjazd na panieński Clare. Wyjazd do szklanego domu w ciemnym, mrocznym lesie. Panuje tam dość niezręczna atmosfera spowodowana tym, że Nora nie zna większości osób, a z samą Clare nie miała kontaktu od lat. W dodatku na jaw wychodzą co raz to nowe fakty, które doprowadzają do tego, że autorka kryminałów zostaje podejrzaną.
