Polacy nie gęsi

Recenzja: „My rymy lubimy”

Jakie książki interesują 3-latkę? Prawie żadne, a przynajmniej moją. No chyba, że na okładce jest syrenka – a tu jest! I choć to syrenka na okładce skradła serce młodej na początku, to teraz uwielbia wierszyki zawarte w książeczce i czyta ją praktycznie codziennie. To znaczy, nam każde czytać ją na głos!

Książeczka, jak większość pozycji dla tego przedziału wiekowego jest wykonana z twardej tektury. Dziecku łatwo więc idzie przekładanie kolejnych stron. Na każdej „rozkładówce” znajdziemy inną rymowankę otoczoną adekwatną ilustracją. Co nam się bardzo spodobało to fakt, że ilustracje dokładnie oddają treść rymowanki, zatem dziecko podczas wspólnego słuchania i czytania palcem może wskazywać właściwie każdy element wierszyka. Oczywiście, małej najbardziej podobały się syrenki i to nasza najczęściej czytana rymowanka, ale pozostałe także bardzo jej się podobały. Jako rodzic muszę też powiedzieć, że w przypadku tych rymowanek udało się uniknąć tzw. „rymów warszawskich”, czyli typowego stylu mało ambitnych wierszyków. Jest to wyjątkowa rzadkość w tego typu publikacjach. 

Z chęcią zapoznamy się z innymi rymowankami z tej serii. Kolorowa, wesoła książeczka trafiła na kupkę książeczek najczęściej wybieranych przez córkę do czytania przed snem, a to już mówi bardzo wiele! Polecamy zapoznać się z ofertą Morex GM, my z pewnością będziemy śledzić kolejne nowości od nich aby znów wyłowić jakąś ciekawą perełkę! 

Najnowsze wpisy

Znajdź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *