Recenzja: Annalise Avery „Ród Wycherley”

Pokochałam tę książkę całym sercem! „Ród Wycherley” Annalise Avery to jedna znajlepszych młodzieżówek, jakie przeczytałam w tym roku – już wiem, że długo nie zapomnęo tej książce! Ma wszystko to, co cenię w literaturze Young Adult: humor (Constance jestnajlepsza!), bohaterów z charakterem, zagadkę do rozwiązania oraz niepowtarzalny klimat. Wdodatku elementy fantastyczne – ach! – zdecydowanie […]
Recenzja: Paulina Hendel „Cmentarz grozy”

„Cmentarz Grozy” to trzeci tom serii „Cmentarze Osobliwości” autorstwa Pauliny Hendel, wydanej przez We need YA. Tym razem ponownie spotykamy się z Maximusem Opoką, kurierem kasty, który, aby przetrwać naniebezpiecznych przedmieściach, musi wykazać się sprytem i przebiegłością. Niespodziewanie zostaje on spadkobiercą Lawendowego Dworku i, jak to zwykle bywa, w spadku kryje się pewien haczyk. Razem […]
Recenzja: K.M. Moronova „Leave me behind”

„Leave Me Behind” autorstwa K.M. Moronovej to, moim zdaniem, jeden z gorzej zrealizowanych dark romansów, jakie miałam okazję przeczytać. Już od pierwszych stron w książce panuje chaos i trudno zrozumieć, co właściwie chciała przekazać autorka. Z jednej strony mamy przeciętnie napisane enemies to lovers, na poziomie gorszym niż typowe opowiadanie z Wattpada, a z drugiej, nieudolnie […]
Recenzja: Shō Ishida „Zaleca się kolejnego kota”

Shō Ishida powraca z drugą częścią serii „Zaleca się kota”, tym razem zatytułowaną „Zaleca się kolejnego kota”. Książkę miałam przyjemność przeczytać przedpremierowo dzięki uprzejmości Wydawnictwa Marginesy. Jak sam tytuł zapowiada, tym razem kotów będzie jeszcze więcej! Ponownie trafiamy do ukrytej w jednej z uliczek Kioto poradni Kokoro. W tej części poznajemy nowych bohaterów, których historie […]
Recenzja: John Ajvide Lindqvist „Pozwól mi wejść”

„Pozwól mi wejść” to niezwykle ciekawy i wciągający horror, którego autorem jest John Ajvide Lindqvist. Już od pierwszych stron wciąga czytelnika w swój świat i porywa go do jego najmroczniejszych zakątków.Jeśli chodzi o wady, bo to właśnie od nich lubię zaczynać, są one jedynie kwestią kosmetyki lub preferencji, i naprawdę trudno było mi się ich […]