Recenzja: Ludka Skrzydlewska „Jego własność”

Pióro Ludki Skrzydlewskiej nie jest mi obce i je osobiście bardzo lubię. Pierwszą książkę, którą miałam okazję czytać był „Król grzechu” i od tej pory sięgam po powieści autorki.  „Miała być tylko pionkiem na planszy jego biznesu. Stała się kimś o wiele ważniejszym. Podobno sztuka łagodzi obyczaje. Z pewnością nie dotyczy to Williama Wolfe’a, gangstera […]