Recenzja: Michał Gołkowski „Komornik. Arena dłużników.”

Muszę się przyznać na samym początku: miałam do tego „Komornika” na początku stosunek zbliżony do przysłowiowej relacji psa z jeżem. Kilkanaście pierwszych stron było dziwną drogą i trudno mi było wejść w świat Ezekiela. Może być to spowodowane faktem, że jest to moja pierwsza książka tego autora, a więc również pierwsza z pewnego uniwersum, którego […]