Recenzja: Tomasz Kaczmarek „Przedsionek piekła”

„Bardziej jednak obawiał się ludzi. To ich uważał za najgroźniejszych. I to oni nieskończenie go fascynowali.” Jakoś szczególną sympatią darzę XIX wiek, sama nie do końca wiem dlaczego, a do tego czasami chętnie przeczytam pozycję, z gatunku, po który nie sięgam na co dzień. Dlatego trochę w ramach poszerzania swoich horyzontów czytelniczych, ale także zaintrygowana […]